My Mind Ośrodek Psychoterapii & Coachingu Ewa Guzowska logo

Jak zadbać o dobre samopoczucie

Emocje, choć często osoby obawiają się nich, mówią nam o naszym stanie. Nierozwiązane konflikty emocjonalne będą przyczyną złego samopoczucia, a kiedy zajmiemy się nimi to możemy w jakiś sposób wpłynąć na jego polepszenie czy poprawę. – mówi Ewa Guzowska, psycholog, psychoterapeuta, coach.problem leży po naszej stronie czy niekoniecznie. Na wszystko można spojrzeć z wielu perspektyw. Wszystko też zależy od tego, co jest dla nas ważne. Jakim człowiekiem jestem?

Pani Ewo, od czego powinno zacząć się poprawienie jakości życia?

Pierwsza rzecz to świadomość, że jakość naszego życia nie jest być może taka, jak byśmy sobie życzyli. Nic nie można zmienić, bez zauważenia stanu w jakim jesteśmy. Pragnę nadmienić, że na nasz dobrostan wpływa wiele rzeczy tj. środowisko, stan emocjonalny/ psychiczny/ fizyczny/, czynniki, na które nie mamy wpływu: nasze doświadczenia, relacje i pewnie wiele można jeszcze byłoby wymienić. Mam na myśli to, że możemy zacząć zmieniać tylko to, co możemy, ale powinniśmy zostawić to, czego zmienić nie możemy. I jak każdy z nas jest różny i będzie miał inne potrzeby i priorytety. Co innego będzie miało znaczenie by doprowadzić do poczucia koherencji/spójności. Koherencja to przede wszystkim zrozumiałość bodźców ze środowiska zewnętrznego/wewnętrznego, zaradność – to dostęp do zasobów, które pomogą jednostce sprostać wymaganiom i sensowność, która wiąże się z tym, że wymagania są warte wysiłku i zaangażowania. O zjawisku koherencji można wiele mówić, ale uważam, że chcąc poprawić jakość życia – możemy się odnieść do tego, ponieważ te trzy kryteria mogą nam w tym pomóc, by poprawiać jakość życia w sposób zrozumiały, zaradny i sensowny. Uważam za bezsensowne stawianie sobie wysokich poprzeczek. Najlepiej stawiać te, które są na własną miarę. Jeśli zacznę dbać o jakość życia to będę zdrowsza, szczęśliwsza, radosna, a później mogę to przekładać na inne obszary życia. Jeśli dbam o higienę zdrowia psychicznego to z pewnością poprawie ulegnie moja fizyczność, a tym samym życie bardziej sensowne…

W jaki sposób pogłębić swoją tożsamość?

Świadomość przede wszystkim. Przychodzi mi na myśl model piramidy neurologicznej Diltsa, gdzie tożsamość jest tuż przed misją, a tym samym nasza tożsamość wpływa znacząco na sposób/jakość naszego życia. Uważam, że jest to temat nad którym warto się pochylić, choć nie jest to temat prosty… Kim jestem? – To pytanie stawiali sobie filozofowie przez tysiąclecia, ale czy któryś z nich dał wyczerpującą odpowiedź? Raczej nie. Najbliższe jest mi powiedzenie Sokratesa: Byś człowieku poznał samego siebie… To jest wyzwanie.

A poczucie własnej wartości? Od czego przede wszystkim zależy?

Odniosę się do powyższego, ponieważ uważam, że nasza tożsamość szeroko rozumiana, w znacznym stopniu determinuje poczucie wartości. Kiedy bardziej wiemy kim jesteśmy to poczucie wartości będzie bardziej adekwatne. Celem wyjaśnienia poczucia wartości nie możemy odnieść tylko do pełnionych w życiu ról, ponieważ to byłoby znaczne spłaszczenie tematu.

Dalsza część artykułu znajduje się na stronie www.planetakobiet.com.pl